TELEWIZYJNE NONSENSY

(Miało się pojawić wczoraj, ale coś się zmelepeciłam i jest dziś)

Tak głosili przedwczorajszego dnia prezenterzy jednej z telewizji informacyjnych. No i fakt, czepiam się. Czepiam się, bo mogę, bo lubię, bo jestem Maroniem, no i w końcu taką informację sprzedaje mi jedna z polskich telewizji publicznych. Tak, jestem świadoma tego jakie realnie znaczenie niosło za sobą to koślawe zdanie, no ale... Jak słyszę, że ktoś protestuje przeciwko kurom w klatkach, pierwsze pytanie jakie powstaje w mojej głowie brzmi : 

"CO TE BIEDNE KURY ZNOWU ZAWINIŁY?" 
Już od jakiegoś czasu zbieram takie "złote wypowiedzi telewizyjne"- niby wiadomo o co chodzi, ale w sumie trochę nie po polskiemu.. 
I tak, Ja mogę sobię pozwolić na przekręcanie i mielenie polskim językiem, ponieważ moja rola jest nieco inna niż prezentera telewizyjnego (tym bardziej w polskiej telewizji). Wydaję mi się, że aby zostać prezenterem telewizyjnym, trzeba mieć ukończone studia i pewnie nawet takie dziennikarskie, gdzie na pewno trochę się pisze i redaguje teksty zatem prawidłowe formułowanie zdań powinno wejść w krew takiemu osobnikowi z dziennikarskimi papierami, tudzież ze znajomością polskiej mowy.






Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

DROGI PAMIĘTNICZKU czyli z życia Maronia © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka